2Dec/055
Mój blog nie jest Web 2.0 :(
The score for http://blog.sienko.net.pl/ is 4 out of 27
- Uses python? No
- Is in public beta? No
- Is Shadows-aware ? No
- Uses the prefix "meta" or "micro"? No
- Has favicon ? No
- Appears to be web 3.0 ? Yes!
- Attempts to be XHTML Strict ? No
- Mentions startup ? No
- Has a Blogline blogroll ? No
- Uses Google Maps API? No
- Uses Cascading Style Sheets? Yes!
- Refers to mash-ups ? No
- Appears to use AJAX ? No
- Appears to be built using Ruby on Rails ? No
- Refers to VCs ? No
- Refers to Flickr ? No
- Mentions Nitro ? No
- Mentions Cool Words ? No
- Has prototype.js ? No
- Mentions Ruby ? No
- Refers to web2.0validator ? No
- Actually mentions Web 2.0 ? Yes!
- Refers to del.icio.us ? Yes!
- Uses microformats ? No
- Mentions RDF and the Semantic Web? No
- Validates as XHTML 1.1 ? No
- Mentions 30 Second Rule and Web 2.0 ? No
Takie wyniki podaje web2.0validator.com.
Inne śmiesznostki w tym temacie:

December 3rd, 2005 - 01:48
“Has favicon ? No”.
Mógłbyś sobie zrobić ;> Kiedy ma się dużo paneli otwartych, faviconki pomagają…
December 3rd, 2005 - 11:07
No to mi taką zaprojektuj. ;> Wiesz przecież, że kompletnie nie mam wyczucia, jeśli mowa o elementach graficznych.
Serio mówię. :)
December 3rd, 2005 - 17:36
NP :) Jakieś ładne ,,S” będzie OK? Inicjały masz trochę niedobrze się kojarzące…
December 3rd, 2005 - 18:58
Może być. Zresztą, co ja będę mistrzynię pouczał. Masz wolną rękę! Byłoby miło, gdyby się jakoś komponowało z wyglądem mojej strony domowej. :)
August 17th, 2009 - 21:24
Web 2.0 dla developerów oznacza tylko “więcej niepotrzebnej pracy”. I jeszcze to “Attempts to be XHTML Strict ? No”, boże jedyny chroń mnie przed moim gniewem, to dlatego nie wierzę w Web 2.0, gdy nawet takie serwisy zachęcają do stosowania XHTML’a.
Kiedy pojawił się XHTML było w sieci mnóstwo szumu na jego temat, wszyscy się rzucili na tego X’a. Szybko okazało się, że sprawy nie wyglądają tak różowo, choćby przez to, że prawie najpopularniejsza i prawie jedyna słuszna przeglądarka nie potrafi obsługiwać XHTML’a.. w ogóle! O problemach z XHTML, i to że miał służyć innemu celowi i to że został porzucony, o tym już takiego szumu nie było, a więc mało kto mógł się dowiedzieć.
A to przykład: niniejsza strona (http://blog.sienko.net.p) potraktowana jako prawdziwy XHTML nawet by się nie wyświetliła: http://schneegans.de/xp/?url=http%3A%2F%2Fblog.sienko.net.pl&ct=application%2Fxhtml%2Bxml
Jeżeli ktoś chce zrozumieć o czym tu biadolę to zdecydowanie polecam zajrzeć na: http://pornel.net/xhtml (pl) a dla bardzo dociekliwych webmasterów: http://www.webdevout.net/articles/beware-of-xhtml (eng) i tak dalej, okazuje się, że jest mnóstwo o tym w sieci.
Ponadto z tego testu wynika, że powinieneś używać naraz Pythona, Ruby (najlepiej na frameworku Rails), może jeszcze PHP a to już lepsze efekty można otrzymać jedząc za jednym razem jogurt brzoskwiniowy, szprotki w oleju z puszki i fasolkę po bretońsku.
“Has prototype.js ? ” A dlaczego nie jQuery.js, albo dojo.js ????
Podsumowując, omijać takie walidatory jak stado hiperaktywnych aligatorów.