8Dec/050
Po owocach ich poznacie…
Zajrzałem na swoje konto, a tam przelew od wydawcy. Minęło już wiele czasu od wydania mojej książeczki, i w końcu przyszedł czas na owoce. Czyli kilka drobnych -- procent od sprzedaży. Suma niewielka, ale za to doskonałe wyczucie czasu. Mikołaj się spisał... To miłe. Wypiję kilka bąbelków w jego intencji. Może poprawi mi to humor.
