blog.sienko.net.pl Myśli przebrane za filozofię, Internet, kulturę i codzienność

2Mar/052

Obyśmy żyli długo i wymarli…

Człowiek to nie brzmi dumnie, już od dłuższego czasu. Z jakiegoś dziwacznego powodu pozwalamy sobie wmawiać, że ludzie to paskudny gatunek, pasożyt, mordujący Gaję i jej mieszkańców. Co jest z nami nie tak?

Taki na przykład Ruch na rzecz Dobrowolnego Wyginięcia Ludzkości (VHEMT) nawołuje do tego, byśmy zrezygnowali z rozmnażania się. Jest przecież tyle powodów, by zaniechać tego jakże niecnego procederu. Ludzkość jest obciążeniem dla Ziemi. Zdejmijmy ten ciężar z jej barków. Wystarczy zrezygnować z chęci posiadania potomstwa. Ostatecznie ludzkość spokojnie by wymarła, czyniąc Matkę Naturę szczęśliwszą.

Kiedyś wierzono, że człowiek jest koroną stworzenia, istotą wyróżnioną przez Boga czy choćby ewolucję. Ta myśl pozwalała przekraczać granice, sięgać coraz dalej, osiągać więcej. A teraz nastała moda na podważanie wyjątkowości człowieczeństwa. Przecież aż tak bardzo nie różnimy się od małp -- ponad 98% podobieństwa DNA. Przecież to objaw "gatunkizmu" uważać się za lepszego od zwierząt. Przecież wszyscy jesteśmy takim samym mięsem. Przecież...

Dlaczego ostatnio coraz częściej dajemy posłuch takim bzdurom? Jakieś utajone kompleksy? Wyrzuty sumienia po niezliczonych wojnach? A może tak jest po prostu łatwiej... Łatwiej uznać, że nie musimy być wyjątkowi, nie musimy zmierzać z wysiłkiem ku niczemu, nie musimy realizować ideałów. Przecież jesteśmy zwierzątkami, którym wystarczy konsumować, poddawać się okolicznościom, a wreszcie... wymrzeć.

Ambicji życzę.

6Nov/042

Transhumanizm

Człowiek ewoluuje. Ostatnio jakby trochę wolniej, ale jednak. A postęp techniczny sporo tu namieszał. Dostajemy do ręki coraz ciekawsze i potężniejsze narzędzia autokreacji -- protetyka, farmakologia, inżynieria genetyczna, itp. A to przecież dopiero początek. Gdzieś tam czekają już na nas nanotechnologie, technologie głębokiego zanurzenia w cyberprzestrzeni, cyborgizacje itd. Zaprawdę wiele rzeczy musi się wydarzyć.

Taki postęp technologiczny pozwoli nam wreszcie na to, byśmy przejęli kontrolę nad naszym procesem ewolucji. Będziemy nim kierować i przekształcimy siebie tak, jak tego zechcemy. Przestaniemy być ludźmi -- nadejdzie kolejne ogniwo ewolucji: postludzie (posthuman).

Powyższe słowa to tylko fundamenty poglądu nazywanego transhumanizmem. Zainteresowani czymś więcej mogą rozpocząć poszukiwania na przykład na stronie Andersa Sandberga. Bardzo polecam.

W ramach autoreklamy wspomnę też o dwóch tekstach, które znaleźć można na mojej stronie domowej. Człowiek w lustrze nowoczesnej techniki to esej, w którym ogólnie prezentuję transhumanizm, skontrastowany z opozycyjnym neoluddyzmem. Natomiast List do matki natury to mój przekład transhumanistycznego manifestu Maxa More'a.