blog.sienko.net.pl Myśli przebrane za filozofię, Internet, kulturę i codzienność

23May/052

Doradztwo filozoficzne, albo jak zarobić na filozofii

W nauce istnieje wyraźne dążenie do coraz większej specjalizacji. Naukowcy wiedzą coraz więcej o coraz mniejszym odcinku rzeczywistości. Dla odmiany w filozofii dąży się zwykle ku wszechstronności, która jest nierozerwalnie związana z powierzchownością. Filozof wie zatem coraz mniej, ale na więcej tematów. Ostatecznie zmierza do tego, że nie wie nic, ale za to o wszystkim (podczas gdy naukowiec ostatecznie będzie wiedział wszystko, ale o niczym). Wiedza filozofa zatem niewielka, a i umiejętności niewiele. Jak sobie zatem w życiu poradzić? Oczywiście -- trzeba radzić. Innym.

Tym tropem poszło wielu filozofów, którzy zarabiaja pieniądze jako doradcy filozoficzni. Amerykanin Lou Marinoff wyrobił sobie nazwisko książką Platon, nie Prozac, Niemiec Gerd B. Achenbach promuje swoją Philosophische Praxis, nawet Polacy zaczynają eksplorować tę przestrzeń. Wirtualną poradnię filozoficzną można znaleźć pod adresem http://poradnia.aster.net.pl/. Wszyscy oni wierzą, że ludziom potrzeba filozofii, nie psychoterapii, psychiatrii, czy farmakologii. Czy mają rację? Z pewnością temat robi się jazzy -- nawet tygodniki (Ozon, nr 3, Na kozetce u Platona) już o nich piszą...

Naturalnie to tylko jeden ze sposobów robienia pieniędzy na filozofii. Pozostaje pytanie -- kim są, czy raczej kim chcą być 'doradcy filozoficzni'? Sofistami naszych czasów, biorącymi pieniądze za naukę? A może moralnymi przewodnikami? Nauczycielami życia? Psychoterapeuci odsądzają ich od czci i wiary -- wiedzą co mówią, czy boją się utraty klientów? W każdym razie bogaci ludzie i firmy płacą im (na zachodzie naturalnie) ogromne pieniądze. I uważam, że to całkiem słuszna koncepcja -- płacić filozofom duże pieniądze. ;)

Czy ktoś nie potrzebuje przypadkiem doradztwa filozoficznego?

23May/050

Twarze Internetu

To, że Internet jest tym czym jest, zawdzięczamy niezliczonej rzeszy anonimowych i nieanonimowych postaci. Na stronie The Faces in Front of the Monitors można zobaczyć twarze tych bardziej znanych. Ot, taka ciekawostka...

22May/050

Pokusa do odparcia

You can log off but you can never leave...

6Mar/050

A czy Twój Bóg jest logicznie spójny?

Bóg to bardzo ważny temat. Każdy ma wyrobioną opinię -- taką lub inną. Warto jednak spytać o spójność własnych poglądów. Jeśli ktoś chce się przekonać -- może spróbować zagrać w grę Battleground God Trzeba odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących Boga. Za każdą sprzeczność w naszych odpowiedziach -- przyjmujemy kulę. Kto przetrwa do końca?

Mój wynik: You suffered zero direct hits and bit 2 bullets. Te dwa draśnięcia spowodowane jakoby tym, że wyznaję pewne poglądy, które większości ludzi trudno byłoby zaakceptować. ;) A to przecież tylko konsekwentny agnostycyzm...

Miłej zabawy.

2Feb/050

Filozofia w pigułce

Dziś mały elementarz. Strona Glyna Hughesa Squashed Philosophers jest uroczym zbiorem tekstów wybranych filozofów, poprzedzonych krótkim wstępem i skróconych. Założeniem jest przedstawienie głównych idei w sposób krótki i syntetyczny, tak by możliwe było szybkie przyswojenie sobie najważniejszych treści zawartych w danym tekście. W tym celu Hughes bierze na warsztat teksty źródłowe i usuwa z nich powtórzenia i zbędne elementy, pozostawiając samą najistotniejszą treść. Na przykład z wiodącymi ideami "Uczty" Platona można zapoznać się w 22 minuty. ;)

Wbrew pozorom serwis jest dość rzetelny i jego autor dokonuje dość niezłego wyboru przedstawianych treści, usuwając z oryginalnego tekstu wszystko, co uważa za zbędne. Naturalnie jest to wybór, który niemal z definicji musi być tendencyjny, jednak z pewnością może się przydać. Przede wszystkim ludziom, którzy w świat klasycznej filozofii dopiero wkraczają. Ale nie tylko im.

Przy okazji trzeba jednak podkreślić, że jest to zarazem dowód na to, że idą wielkie zmiany. Internet nie jest medium sprzyjającym długim rozprawom, a i współcześni ludzie nie są przyzwyczajeni do długotrwałego wysiłku intelektualnego. Stąd potrzeba zwięzłych opracowań. Z pewnością dają one pewną wiedzę, ale czy pozwolą uchwycić istotę? Klasyczna filozofia rozwijała się w długich, precyzyjnie konstruowanych wywodach. Czy je w ogóle można streścić?

Widzę u znajomych i przede wszystkim u studentów, że umiejętność czytania zanika. Przeciętny student pierwszego roku ma kłopot z przeczytaniem ze zrozumieniem nawet prostego, filozoficznego tekstu. Nie uczy tego liceum. Studia też coraz rzadziej tego uczą. Najpierw ograbiono humanistów z umiejętności liczenia, teraz nawet nie potrafią czytać. Tekst wymagający namysłu, podążania za autorem, okazuje się zbyt wielkim wyzwaniem. Znak czasów...

Niemniej polecam ten serwis wszystkim, którzy nie mają czasu i tym, którzy dopiero zaczynają przygodę z filozofią. Ale wszystkim naprawdę zainteresowanym tą dziedziną szczerze radzę -- czytajcie klasyków. W całości! W takiej lekturze nie chodzi przecież o przyswojenie informacji, ale o przejście pewnej drogi...